Nosiło mnie już. Musiałam zrobić jakieś zdjęcia. Zrealizowałam zatem plan, który zrodził sie jeszcze wiosną, by pojechać na cmentarz. Powązki. Leniwe włóczenie się od pomnika z aniołem do pomnika z aniołem niesamowicie uspokaja. Całe to miejsce tchnie spokojem, majestatem i jakimś takim dziwnym pięknem. Zwłaszcza w takie piękne popołudnie jakie dziś było...
Te usta... To najbardziej seksowny grobowiec jaki kiedykolwiek widziałam
Zimowe zdjęcie lampy jest ostatnim zdjęciem jakie dodałam do nogi na photoblogu. Udało mi się wreszcie przenieść co chciałam tutaj. Photoblogowe konto niech sobie zostanie. Jako kolejna martwa dusza.
Stary Folwark nad Wigrami. Mam wrażenie, że to jakieś inne życie. Jestem strasznie sentymentalna, a to miejsce jest pełne tylu wspomnień. Szkoda, że wtedy byłam taka niemądra. Wielka szkoda.