Tags

architecture (5) Autumn (3) Bangkok (4) Boxing (12) BW (34) cemetery (21) City (29) Forests (5) HongKong (11) Israel (11) Italy (3) Jordan (2) Kuala Lumpur (5) lakes (5) Langkawi (1) Malaysia (6) Mountains (6) Night (16) Old and forgotten (14) People (41) Reportage (39) Ruins (26) Sea (7) Sri Lanka (7) Summer! (31) Thailand (5) Warszawa (71) Winter (8) Włochy (3)

niedziela, sierpnia 28, 2005

Powązki

Nosiło mnie już. Musiałam zrobić jakieś zdjęcia. Zrealizowałam zatem plan, który zrodził sie jeszcze wiosną, by pojechać na cmentarz. Powązki.
Leniwe włóczenie się od pomnika z aniołem do pomnika z aniołem niesamowicie uspokaja. Całe to miejsce tchnie spokojem, majestatem i jakimś takim dziwnym pięknem. Zwłaszcza w takie piękne popołudnie jakie dziś było...


Te usta... To najbardziej seksowny grobowiec jaki kiedykolwiek widziałam



Ona ma na twarz woalkę. Z kamienia...

















4 komentarze:

n. pisze...

Piękne :) Udało Ci się zrobić ciepłe zdjęcia kamiennych posągów. Jest w nich spokój. n.

Dulbeb pisze...

Dobre, choć ja bym je jeszcze przebrał.
To z aniołem odwróconym plecami, z cieniem anioła i to w kwiatach są doskonałe. Masz oko, Noga :-)

alya(el) pisze...

aniol na tle nieba. Popracowalabym nad nim. Ogolnie-ladnie to widzisz.

motylanoga pisze...

Elfi,

z aniołem sie zgadzam. Poza tym pokazałam tu zdjęcia, które ja z jakiś powodów lubię, nie koniecznie muszą to być powody artystycznej natury. ;)