Nosiło mnie już. Musiałam zrobić jakieś zdjęcia. Zrealizowałam zatem plan, który zrodził sie jeszcze wiosną, by pojechać na cmentarz. Powązki.
Leniwe włóczenie się od pomnika z aniołem do pomnika z aniołem niesamowicie uspokaja. Całe to miejsce tchnie spokojem, majestatem i jakimś takim dziwnym pięknem. Zwłaszcza w takie piękne popołudnie jakie dziś było...
Leniwe włóczenie się od pomnika z aniołem do pomnika z aniołem niesamowicie uspokaja. Całe to miejsce tchnie spokojem, majestatem i jakimś takim dziwnym pięknem. Zwłaszcza w takie piękne popołudnie jakie dziś było...
Te usta... To najbardziej seksowny grobowiec jaki kiedykolwiek widziałam



















